Palce Xylii zbielały, gdy zacisnęła je na tabliczce licytacyjnej.
Słowa Tessy brzmiały jak klątwa, zapuszczając korzenie w umyśle Xylii.
Nie uważała, że jest winna cokolwiek Tessie, ale wspomnienie Laurel karconej przez rodzinę Schultzów za faworyzowanie jej, ciągle odtwarzało się w jej głowie.
Przez chwilę w głowie Xylii zapanowała pustka.
Wszystko się ulotniło – wspomnienia o rodzinie Schultzów,
















