Następnego dnia, po ustaleniu godziny spotkania z Rachel, Xylia wyszła z domu wcześnie rano.
Odrzuciła propozycję kierowcy, by ją podwieźć, i sama zamówiła taksówkę do centrum.
W drodze odebrała telefon od Josie.
– Xylia, ustalmy termin spotkania. Mam kilka nowych pomysłów dla studia, które chcę z tobą omówić – powiedziała Josie.
Xylia pomyślała przez chwilę i odpowiedziała: – Co powiesz na dzisie
















