Joshua siedział na tylnym siedzeniu, pogrążony w myślach, gdy odezwał się David z troską w głosie: – Panie Garcia, nie udało się panu zdobyć zestawu kieliszków. Jak wytłumaczy to pan ojcu?
Joshua, opierając głowę na ręce i patrząc przez okno, uśmiechnął się lekko, rozbawiony. – Gdybym wydał na to sześćset tysięcy, urwałby mi głowę.
– Zaraz, co? – David zamrugał ze zdziwienia.
Wciąż nie rozumiał.
J
















