Jonah i jego ochroniarze zdążyli się już pozbierać.
Ale z Orionem i jego towarzyszami blokującymi wejście, nie mogli się wydostać.
Od chwili, gdy Connor wszedł do środka, nie mógł oderwać wzroku od Xylii.
Jej włosy były w nieładzie, sukienka ubrudzona kurzem, a widoczna skóra pokryta siniakami, niektórymi całkiem poważnymi.
Każdy mógł stwierdzić, że została dotkliwie pobita.
Ciężki ból ścisnął ser
















