Melanie kazała służącej wyrzucić Xylię z pokoju Sonny'ego. Służąca chwyciła ramię Xylii tak mocno, że zostawiła czerwony ślad.
Przyciskając się do drzwi, Xylia wytężyła słuch, by wyłapać, o czym Melanie i Tessa rozmawiają w środku.
„Tessa, Sonny zawsze lgnie do ciebie. To dla ciebie spore obciążenie przyjeżdżać za każdym razem” – powiedziała Melanie.
„To żaden kłopot. Sonny zawsze się do mnie tuli
















