Wczesnym rankiem następnego dnia Connor, wciąż czując się źle, nie poszedł do szkoły. Zanim wstał, pora śniadania już minęła.
Kiedy pokojówka zaproponowała, że coś mu zrobi, Connor nadął policzki i wydął wargi. „Nie będę jadł tego waszego obrzydliwego jedzenia. Idźcie po moją mamę, żeby mi ugotowała”.
Nie miał apetytu, ale prawda była taka, że był głodny przez całą noc. W tej chwili bardzo pragnął
















