PUNKT WIDZENIA ANDRE
Do dziś nigdy tak naprawdę nie czekałem z niecierpliwością na wieczory filmowe. Jasne, była to jedna z niewielu okazji w roku, kiedy mogliśmy przemycić alkohol i wzmocnić nim napoje, ale poza tym nie było zbytnio na co czekać. Nigdy nie miałem nikogo, kogo uważałbym za przyjaciela i z kim mógłbym spędzić ten wieczór. Kiedyś była to dla mnie po prostu szansa, by swobodnie przes
















