PUNKT WIDZENIA AMARY
Zaledwie kilka godzin po rozpoczęciu przyjęcia zauważyłam, że Everett gdzieś zniknął. Większość ludzi jeszcze tego nie dostrzegła, ponieważ, jak zdążyłam się zorientować, było to raczej spotkanie networkingowe niż prawdziwe wesele. Andre i Cyrus rozmawiali z kilkoma dorosłymi, a choć Winnie proponowała, że dotrzyma mi towarzystwa, poprosiłam ją, by również poszła. Gdy upewniła
















