Moje serce, niegdyś przepełnione nadzieją, zawisło teraz w otchłani niepokoju. Dlaczego jej tu nie było? Czy nie zrozumiała, co miałam na myśli podczas wczorajszej rozmowy? A może coś ją zatrzymało? Albo może…
Ogarnął mnie potworny niepokój i zaczęłam podejrzewać nawet to, co nie do pomyślenia: czy Deng Jiazhe mógł przekupić Zhou Haizhen? W końcu, dzięki mnie, ona i Deng Jiazhe byli w całkiem dobr
















