Kiedy moi rodzice dowiedzieli się, że spotykam się z Deng Jiazhe, byli dalecy od zachwytu jego profesją. „Kreator wizerunku”? Dla nich była to tylko wymyślna nazwa dla kogoś, kto dryfuje na marginesie społeczeństwa, zawsze w jakimś dziwacznym stroju, obracając się w podejrzanym towarzystwie. Nie był szanowanym człowiekiem.
Co więcej, pochodził ze skromnego środowiska. Rodzina Deng była liczna, a z
















