Być może moje pytanie zbiło ją z tropu, albo nigdy nie przypuszczała, że przycisnę ją w tej kwestii właśnie teraz. Jej oczy zwęziły się nieznacznie i wydukała:
– On… on jest w biznesie. Rodzinny interes.
– Och? A w jakiej branży? – Nie zamierzałam odpuścić tematu.
– Umm… materiały budowlane – odpowiedziała ogólnikowo.
– Nic dziwnego. Przy całym tym rozwoju w Qingcheng, materiały budowlane to musi
















