POV Ryker
Cassidy wyglądała, jakby wyszła prosto ze snu, gdy schodziła po wielkich schodach. Jej niebieska suknia mieniła się pod żyrandolami przy każdym ruchu.
Ciemne loki miała zaczesane do tyłu, odsłaniając linię szyi i ostry zarys obojczyka. Każdy krok na tych wielkich schodach był płynny i pełen gracji.
Była absolutnie urzekająca. Przez sekundę zapomniałem, jak się oddycha.
Nie wyglądała po p
















