POV Cassidy
Przez kilka dni nie chodziliśmy do szkoły. A kiedy w końcu wróciliśmy, atmosfera na kampusie przypominała napiętą strunę. Nawet najbardziej beztroscy uczniowie chodzili z opuszczonymi głowami, ściskając książki przy piersi niczym jakąś tarczę. Nawet nauczyciele wyglądali na przerażonych.
Wyglądało to tak, jakby wszyscy czekali na wybuch kolejnej bomby.
Szukałam Keiry, ale nigdzie jej n
















