Perspektywa Cassidy
— Promieniejesz.
Odwróciłam się na dźwięk głosu za moimi plecami i zobaczyłam Keirę stojącą z tacą z jedzeniem w dłoniach, a jej oczy mrużyły się w porozumiewawczym uśmiechu.
Postawiła tacę obok mojej i klapnęła na miejsce obok mnie, trącając mnie ramieniem, zupełnie jak za dawnych czasów.
— Szczerze mówiąc, przez sekundę prawie cię nie poznałam. Wyglądasz jak ktoś prosto z okł
















