POV Cassidy
Szkołę zamknięto wcześniej.
Lekcje zawieszono przed południem. Nikt nie mówił tego głośno, ale napięcie było tak gęste, że niemal można było je poczuć na języku. Nie chcieli, żeby ktokolwiek zadawał pytania. Nie chcieli, żeby plotki wymknęły się spod kontroli. A przede wszystkim nie chcieli powtórki z tego, co się wydarzyło.
Tylko ja wróciłam do domu. Książęta zostali – cała trójka. Zo
















