84
POV Cassidy
Kaidan zwolnił i zjechał na pobocze, zatrzymując się tuż za wjazdem do tunelu. Ciemność rozciągała się w obu kierunkach, a jedyne światło pochodziło z przygaszonej deski rozdzielczej i czerwonej łuny świateł hamowania odbijającej się od betonowych ścian.
Silnik mruczał cicho w bezruchu.
Nie patrzyłam na niego. Miałam ręce mocno splecione na piersi, palce wciśnięte pod pachy, zaciśni
















