POV Cassidy
To był Kaidan.
W sekundzie, gdy jego twarz stała się wyraźna, atmosfera uległa zmianie. Każdy ślad arogancji odpłynął z twarzy chłopaków, jakby ktoś pstryknął przełącznikiem. Jeden z nich cofnął się bezwiednie, a jego szczęka drgnęła.
— Kaidan... — wykrztusił najwyższy z nich, a jego głos załamał się, gdy przeniósł ciężar ciała do tyłu. Jego wzrok uciekał z twarzy Kaidana na podłogę, j
















