POV Cassidy
Po kolacji późnym wieczorem poszłam prosto do swojego pokoju, a potem do łazienki, by zacząć wieczorną toaletę.
Prysznic, mycie zębów, pielęgnacja skóry. Ale kiedy to wszystko robiłam, mój umysł nie zaznał spokoju.
Nie mogłam przestać myśleć o Keirze. Świadomość, że mogę jej nie zobaczyć przez długi czas, a może i nigdy, osiadła mi w piersi jak kamień. Odchodziła na dobre i w głębi dus
















