Viktor
Gdy tylko te słowa padły z ust Barretta, towarzyszyły im niechęć i gniew. Widziałem ogień w jego oczach, ale mało mnie to obchodziło. Mój gniew był znacznie silniejszy. Kiedy przejąłem tę watahę, zupełnie zapomniałem o barbarzyńskich zwyczajach i zasadach, które mój ojciec i dziad ustanowili i których skrupulatnie przestrzegali, zgodnie z wolą przodków. Im bardziej docierało do mnie, że mog
















