ELENA
Przez cały następny dzień nie miałam co ze sobą zrobić. Tyle razy przekładałam i układałam rzeczy w pokoju Rhei i moim, że aż czułam ból w całym ciele. Tego właśnie chciałam – czegokolwiek, co powstrzymałoby mnie od rozpamiętywania wczorajszych chwil z Viktorem. Czegokolwiek, co zatrzymałoby to głupie mrowienie między nogami. Czegokolwiek, co wymazałoby obrazy pojawiające się pod moimi powie
















