Punkt widzenia Viktora
— NIE!
Odrzucenie przyszło nagle i było szokujące. Przez następne kilka sekund z trudem dochodziłem do siebie. Stałem bez ruchu i patrzyłem, jak ucieka z domu z przerażeniem lub czymś innym w oczach, ale czułem się pokonany.
Ostry ból przeszył moje serce; dotknąłem piersi, błagając serce, by się uspokoiło. Nie powinienem był prosić jej w ten sposób. Może potrzebny był wielki
















