Elena
Po wyjściu z gabinetu Wiktora pojechałam do domu mamy, żeby sprawdzić, co u niej. Nie byłam gotowa na powrót do mieszkania z powodu tej pracowni artystycznej. To był mój największy koszmar. Marzenie, w które nigdy nie chciałam wejść.
Próbowałam otworzyć drzwi, ale zdałam sobie sprawę, że są zamknięte. Zapukałam, modląc się, żeby mama była w domu. Klamka obróciła się dokładnie w momencie, gdy
















