Perspektywa Eleny
Świat wokół mnie nagle utonął w ciszy. Czułam, jak powietrze zastyga, a ja walczę o każdy oddech. Mrugałam gwałtownie, mając nadzieję, że kiedy znów otworzę oczy, będę w innym miejscu. W szczęśliwszym miejscu. Nie tam, gdzie Viktor balansuje na granicy śmierci, walcząc o życie.
Na początku nie mogłam się do niego zbliżyć, bo panicznie bałam się, że gdy go dotknę, zdam sobie spraw
















