PERSPEKTYWA ELENY
Następnego popołudnia opuściłam watahę, aby zobaczyć się z Xavierem. Zostawiłam Bridie w bardzo ciężkim stanie. Nadal była podłączona do aparatury podtrzymującej życie i nie było żadnych oznak, by miała się wkrótce obudzić lub poczuć lepiej. Moja mama zobaczyła swoją córkę i prawie zemdlała.
– Czy chcesz, abym z tobą pojechał, pani? – zapytał Vespera, kiedy czekałam przy bramie n
















