PUNKT WIDZENIA WIKTORA
KILKA GODZIN WCZEŚNIEJ
„Jak długo potrwa ta budowa?” – zapytałem nadzorcę budowlanego, który pracował na miejscu wraz z innymi członkami watahy. Próbowałem mocniej wzmocnić bramy. Odkryliśmy słaby punkt po tym, jak kilkoro napalonych nastolatków opuściło watahę na imprezę u sąsiadów i zostało aresztowanych.
„Około dwóch tygodni”.
Przesunąłem się, by na niego spojrzeć. Dwa ty
















