PERSPEKTYWA VIKTORA
Gdy wszyscy rozdzieliliśmy się z terytorium Silasa, nie traciłem wiele czasu i wyruszyłem na poszukiwanie Granta, który był bardzo zaskoczony moim widokiem.
– Alfo.
Podszedł do mnie tak szybko, jak to możliwe. Spotkałem go na plaży. Najpierw udałem się do hotelu, w którym zostawiłem go kilka dni wcześniej, a recepcjonistka powiedziała mi, że spotkam go na plaży.
– Ładnie tu.
–
















