Elena
— Czy mogę w czymś pomóc, proszę pani? — Recepcjonista Viktora, który był również jednym z wojowników watahy, zatrzymał mnie, gdy tylko wyszłam z windy.
Nie zamierzałam rozmawiać z nikim innym poza Viktorem.
— Słucham? — zapytałam go. Dopiero wtedy zauważyłam, że to chłopak, może osiemnastoletni lub dziewiętnastoletni, i natychmiast poczułam wyrzuty sumienia, że odezwałam się do niego w ten
















