POV Eleny
— Nie.
— Musisz wyjść.
Odmówiłam wyjścia. Odmówiłam odejścia z jego życia tak, jak tego chciał. Wiedziałam, że przez ostatnie kilka dni zrobiłam straszne rzeczy, które zraniły jego uczucia. Poniżyłam go swoimi słowami i głupio myślałam, że on się z tym pogodzi, albo że w ogóle go to nie dotknęło. Jeśli teraz wyjdę za te drzwi, nigdy nie dostanę szansy, by powiedzieć, że mi przykro.
— Nig
















