Elena
Gdy Vespera wypuścił mnie z tamtego miejsca, wciąż pytał, czy wszystko w porządku. Miałam ochotę na niego nakrzyczeć i zapytać, jak niby miałoby być w porządku, ale tylko skinęłam głową i odparłam, że tak. Pytał nawet, czy przynieść mi nowe ubrania, zanim wyjdę, ale uparłam się, że to, co mam na sobie, wystarczy.
Po raz pierwszy od powrotu pożałowałam, że znów osiedliłam się w tej watasze. I
















