ELENA
W drodze powrotnej do domu, gdy rozmyślałam o tym nowym odkryciu, coraz bardziej docierało do mnie, że ukrywanie prawdy o ojcu było głupią decyzją. Prawie wszyscy w watasze wiedzieli, że jest córką Wiktora. Wszyscy w posiadłości Wiktora wiedzieli, kim jest, i jestem pewna, że nie powstrzymywali się przed roznoszeniem tych wieści. Musiało się to jakoś wygadać. Ktoś musiał jej powiedzieć.
Fakt
















