POV VANCE'A
Wściekłość kipiała we mnie niczym wrzątek w garnku, gdy wyprowadzałem Siennę. Znowu ośmieliła się złamać moje rozkazy. Owszem, ujawniła mi postępki Grety, ale mój wilk był niespokojny.
Nagle zatrzymałem się, gdy charakterystyczny zapach krwi wypełnił powietrze, mącąc moją podświadomość. Pociągnąłem nosem i zdałem sobie sprawę, że to nie była zwykła krew, lecz krew Sienny skaziła powiet
















