Perspektywa Sienny
Mój mózg nie wiedział, czy powinien skupić się na różowym pudełku w jej dłoniach, czy na słowach, które wypowiadała. Mój wzrok błądził między jej rękami a oczami, nie mogąc się zdecydować.
— Mówiłam to już wcześniej, ale powtórzę raz jeszcze, może tym razem ściany będą moimi świadkami. To bardzo zły pomysł, Sienno. Powiedzmy o tym alfie, on znajdzie lepszy sposób, by to zakończy
















