Punkt widzenia Sienny
Odkrycie, że Vance gra na pianinie z taką pasją, wplatając tyle emocji w każdą nutę, sprawiło, że moje serce zapragnęło więcej. Dbałam o to, by mnie nie widział, żeby nie przestał, a jednak za każdym razem, gdy grał, byłam tam, by patrzeć i słuchać, jak wyraża siebie w sposób, który poruszał nie tylko moją wilczycę, ale i samą duszę.
Dni mijały i wszystko w królewskim domu zd
















