POV Sienny
Gdy tylko Vance wyszedł z pokoju, cisza w mojej głowie stała się jeszcze głębsza.
Zaczęłam bębnić palcami, próbując samodzielnie myśleć. Byłam tak przyzwyczajona do obecności mojej wilczycy i jej opinii, że teraz, gdy jej nie było, czułam się zbyt samotna.
Nie wiedziałam, co powinnam zrobić. Poproszenie go o zrobienie mi czegoś do jedzenia było sposobem na pozbycie się go z pokoju, bym
















