Punkt widzenia Sienny
Pierwotny plan nie zakładał skoku przez okno; chciałam tylko znaleźć dobre miejsce do ukrycia się, a potem uciec, gdy wszyscy będą mnie szukać gdzie indziej. Ale w chwili, gdy ten przeklęty wazon pękł, a Vance wpadł do pokoju, wiedziałam, że muszę skoczyć.
Słyszałam jego warkot, ostrzegający mnie, bym nawet nie myślała o tym, co zamierzam zrobić — i rzeczywiście, nie myślałam
















