Punkt widzenia Sienny
W chwili, gdy zobaczyłam Corę przed Vance’em, serce niemal wyskoczyło mi z piersi. Wiedziałam, że jeśli nic nie zrobię, ona zginie, a Ronan zaraz po niej.
Pospieszyłam do nich i starałam się interweniować najlepiej jak potrafiłam, działając pod wpływem czystego instynktu. Ostatecznie Vance rzucił kwiaty niedbale na ziemię i odszedł, każąc Corze stawić się u niego następnego d
















