Perspektywa Sienny
Plan był prosty: wycisnąć sok z zioła i dolać go do butelki wina. Następnym krokiem miało być przekonanie Vance’a, żeby się go napił.
Sądząc po tym, jak patrzył na mnie przez ostatnie parę dni, wiedziałam, że pożąda mojego ciała, ale jego wilk nie pozwalał mu mnie wziąć, ponieważ w swoim chorym umyśle ubzdurał sobie, że wciąż dochodzę do siebie. To jednak musiało się zmienić.
Ch
















