Perspektywa Sienny
Moje oczy niemal wyszły z orbit, gdy słowa Cory odbiły się echem w nocnym powietrzu. Każda komórka mojego ciała krzyczała, żeby milczała. Nie było mowy, bym mogła wyznać Vance'owi prawdę. Nie tylko Ronan by zginął, ale Vance nigdy by jej nie wybaczył otrucia podejrzanego, którego właśnie stracił.
Szybko pochyliłam się nad nią i podniosłam ją, udając, że ją pocieszam, ale w rzecz
















