Perspektywa Sienny
Myślałam, że będę żałować spaceru, ale okazało się, że Vance miał rację. Powietrze było wyjątkowo rześkie, gdy wypełniało moje płuca. Cieszyłam się każdą chwilą.
Zanim dotarliśmy do rezerwatu, na moją twarz wypłynął grymas na samą myśl o wejściu do środka. Zmierzyłam wzrokiem wielki budynek przed nami, życząc mu w duchu, by zniknął, żeby nie było powodu tam wchodzić.
Obok mnie r
















