POV Vance’a
Gdy wszyscy wyszliśmy z pokoju, zatrzymałem uzdrowicielkę. Wspomniała, że ze Sienną wszystko w porządku, ale część mnie czuła, że to nie do końca prawda.
– Jesteś pewna, że ze Sienną wszystko dobrze? Zachowuje się dziwnie, odkąd się obudziła, i widziałem, jak kilkakrotnie dotykała brzucha.
Kobieta szybko skłoniła się, spuszczając wzrok na ziemię.
– Tak, mój królu. Sienna ma się dobrze.
















