Gdy szorowałam kafelki na podłodze wielkiego korytarza, starałam się nie myśleć o tym, jak straszne stało się moje życie, bo wiedziałam, że to tylko kwestia czasu, zanim z niego ucieknę.
Vance myślał, że jeśli sprowadzi mnie do roli niewolnicy służącej innej niewolnicy, to wystarczy, by mnie złamać. Ale mylił się.
Nieważne, jak okropnie Greta traktowała mnie przez ostatnie kilka dni, nie dawałam s
















