POV Vance’a
Sienna leżała bezwładnie na brzuchu, a jej głowa zwisała z krawędzi łóżka. Wyglądała tak krucho i blado, jednak to nie to mnie sparaliżowało. Był to fakt, że wymiotowała.
Początkowo myślałem, że to zwykła żółć, dopóki silny, metaliczny zapach krwi nie wypełnił powietrza, a potem zobaczyłem gęstą ciecz rozpryskującą się na betonowej podłodze.
Moje serce wyskoczyło z piersi i pomimo wści
















