POV Sienny
Moje ręce drżały, gdy wzrok miałem utkwiony w plamach krwi na bieliźnie.
— Nie, nie, nie — mamrotałam bez przerwy, nie mogąc wyrwać się z odrętwienia.
Vance na pewno mnie zabije, jeśli coś stanie się jego dziecku. A poza tym sama myśl o utracie czegoś, co stawało się częścią mnie, rozdzierała mi serce.
Łzy piekły mnie w oczy i nawet nie zdałam sobie sprawy, że krzyknęłam, dopóki głośne
















