POV Vance’a
Cora przygotowała miejsce dokładnie tak, jak sobie to wyobrażałem.
Pnące kwiaty stanowiły idealne tło, a piękne świece dodały całości niezbędnego sznytu. Chciałem romantycznej scenerii, która jednocześnie biłaby szczerością.
Myślałem o dzisiejszym wieczorze całymi godzinami, odkąd moja bestia i wilk w końcu pogodziły się z obecnością Sienny.
Była odpowiedzią na ciche modlitwy, które wz
















