Punkt widzenia Sienny
Każda cząstka mojego ciała zesztywniała, gdy moje szeroko otwarte oczy spoczęły na Ronanie Thorne. Ten sam człowiek, który mnie odrzucił i wrzucił w to życie, stał tuż przede mną, a ja nie mogłam w to uwierzyć.
Byłam rozdarta między uznaniem tego za wytwór mojej chorej wyobraźni a rzeczywistością.
Próbowałam otworzyć usta, by coś powiedzieć po wypowiedzeniu jego imienia, ale
















