POV Sienny
Vance nie przestał.
Odepchnął pierwszą kobietę, a kolejna zajęła jej miejsce, zanim zdążył ją w ogóle zawołać, i zaczął ją pieprzyć.
Znów zamknęłam oczy, przygotowując moją wilczycę na ból, który nieuchronnie musiał w nas uderzyć.
— Trzymaj oczy szeroko otwarte, inaczej będzie to dla ciebie jeszcze bolesne — warknął do mnie.
Czułam ból w jego głosie. Czuł to samo co ja, a mimo to nadal
















