– Możesz zająć to miejsce, jeśli chcesz, dopóki zamek nie zostanie naprawiony. Jest niewykorzystane. – Wskazał na pustą szafę w pokoju.
– A dlaczego miałabym to zrobić, panie Sterling? – Uniosła brew. – Przecież z tobą nie zamieszkam.
– To wcale nie jest zły pomysł – przekomarzał się. – Nie miałbym nic przeciwko – dodał z szelmowskim uśmiechem.
– Ha ha. Bardzo śmieszne. W twoich snach, Sterling
















