Gdy tylko dotarła do domu, miała ochotę w coś kopnąć.
Albo może w kogoś! Zamiast tego zrzuciła z nóg swoje sandały.
Miała pewne podejrzenia, że Seraphina musiała sypiać z Julianem albo Dominikiem. Ale tego, że Dominic pojawi się w drzwiach ich matki jako chłopak Seraphiny, zupełnie się nie spodziewała.
Nie. Chwileczkę! Nie jako chłopak. Ale jako jej pieprzo*ny narzeczony!
Dlaczego tak zapracowany
















