Szli chodnikiem, trzymając się za ręce i niosąc kubki z kawą. Oboje milczeli, zajęci własnymi myślami. Wyglądał jeszcze bardziej seksownie, emanując tą samą chłodną, zabójczą aurą.
„Dlaczego kupiłeś mi tę kawę?” jej pytanie zatrzymało go, dając jej szansę, by stanęła przed nim, twarzą w twarz.
„Ponieważ ktoś był na mnie tak bardzo zły, że przez cały ten czas nie tknął swojej kawy. Chciałem spędz
















