Dominica poproszono o ograniczenie kontaktów z Seraphiną. Było to jednak niemal niemożliwe. Pan McKenzie mógł być rywalem biznesowym, ale wciąż ponosił winę za to, co spotkało Seraphinę na wydanym przez niego przyjęciu.
Dominic spędzał z nią noce, po których jedli wspólnie śniadanie. Następnie udawał się na kilka godzin do biura. Funkcjonariusze policji nakazali mu przebywać albo w Obsidian Pearl
















